Bieszczady, czyli mini wakacje.

with 16 komentarzy

Bieszczady to w sumie moje rodzinne strony. Większość życia spędziłam na śląsku ale moja mama, czyli połowa rodziny, jest ze Smolinka. Smolnik to taka wioska w Bieszczadach w gminie Komańcza. Zapraszam was tam gorąco! Moi dziadkowie to wspaniali gospodarze agroturystyki w szkole.

Chciałam przybliżyć wam życie dietetyka. Nie jestem inna niż Ty! Dietetyk też człowiek. Postanowiłam wprowadzić na mojego bloga coś innego i przyjemnego. Chce wam pokazać co robię ciekawego za równo w pracy jak i w wolnym czasie. Stąd pomysł na ten cykl. Akurat dobrze się złożyło z wyjazdem wczasowym w Bieszczady do dziadków. Opowiem wam jak dramatycznie nic nie robiliśmy ze względu na upały. Nawet wideo nie udało się nagrać 🙂

Byliśmy tu tylko 3 dni, bo na więcej nie pozwolił nam urlop. Mimo długiej drogi było warto!

Planowaliśmy wejście na Jeziorka Duszatyńskie ale bardziej przypadła nam do gustu rzeka i regionalne piwo 🙂

Inną ciekawą atrakcją było ponownie przejechać się nową toyotą dziadka. Zimą ja byłam za kierownicą wielkiego Jeepa jeszcze bez przedniej szyby. Zabawa była przednia, robiąc kółka na polu na śniegu! Tym razem była wycieczka nad rzekę przez krzaki i bardzo nie równa „drogę”.

Pojechaliśmy z myślą o jakimś ruchu. Góry się nie udały, ale mała wycieczka rowerowa miała miejsce. Do tego kilka długich spacerów i jakoś wybaczyliśmy sobie brak wysokich gór. Ja jeziorka widziałam już kilka razy. Zależało mi żeby mąż też zobaczył. Na razie musi obejść się tylko zdjęciami.

No i oczywiście nie zabrakło wieczornego grilla. Nawet dwóch! Były smakołyki zdrowsze i mniej zdrowe. Raz udało się cukinie przemycić, drugi raz szaszłyki z warzywami i kurczakiem. Była też kiełbaska i kaszanka dla prawdziwych łakomczuchów.

Jedynie czego żałujemy to że mieliśmy tak niewiele czasu. Może będziemy próbować jeszcze we wrześniu pojechać.

Kto z was był kiedyś w Bieszczadach? Zapraszam was gorącą! Może nawet się spotkamy lub pojedziemy razem 😉

16 Responses

  1. Sylwia
    | Odpowiedz

    Rety, jak ja kocham Bieszczady.Tam można wypocząć jak nigdzie… Kilka lat temu spędziliśmy tam 2 tygodnie urlopu. Wracam do tych wspomnień z sentymentem:)

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Ja tam wypoczywac w sumie co roku 🙂 zachecam do powrotu w te piekne góry 🙂

  2. kFiatek
    | Odpowiedz

    Tylko gdzie te Bieszczady ? 😉
    A serio to warto choćby pooddychać ichnim powietrzem, rzucić okiem na góry i już człowiekowi lżej

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Zdecydowanie tak! 🙂

  3. Tina
    | Odpowiedz

    Nie byłam i troszkę żałuję. Czas się wybrać 🙂

  4. Tina
    | Odpowiedz

    Nie byłam i troszkę żałuję. Mam w planie kiedyś się wybrać 😉

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Zachęcam. Można nawet do Smolnika 🙂 moi dziadkowie są na prawdę świetnymi gospodarzami. To nie tylko moje słowa 🙂

  5. Michał Woroniecki
    | Odpowiedz

    Agroturystyka jest moją ulubioną formą wypoczynku. Pozwala wyrwać się z głośnego miasta i zbliżyć się do natury:)

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Zdecydowanie 🙂

  6. […] Tak jak obiecałam chce wam przybliżyć moje życie żebyście mogli zobaczyć że nie jestem inna niż wszyscy. Po za wzlotami i upadkami żywieniowymi o których może następnym razem, przydarzają mi się inne rzeczy też. <poprzednio> […]

  7. Klaudia J
    | Odpowiedz

    Bieszczady są cudowne! Takie dzikie jeszcze! 🙂

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Dokladnie! To w nich lubie najbardziej 😉

  8. Ewa
    | Odpowiedz

    Byłam w Bieszczadach i pewnie jeszcze nie raz tam wrócę. Piękne góry 🙂

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Spokojniejsze niz Tatry czy Beskidy. Mniej ludzi 🙂

  9. Monika Pisze
    | Odpowiedz

    Jak patrzę na te zdjęcia to nie mogę się doczekać mojego urlopu. Pięknie!

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Miło mi! Życzę udanego urlopu 🙂

Leave a Reply