Nastroje w ciąży

with 9 komentarzy

Nastroje w ciąży to coś o czym dość dużo się mówi. Wszędzie trąbią o tym jak to przyszłe mamy płaczą bez powodu i są bardziej nerwowe niż w trakcie PMS.

Osobiście uważam że nastroje kobiet w ciąży powinno się traktować bardziej na poważnie!

Po pierwsze nie robimy tego specjalnie. Oczywiście zdarza mi się płakać z różnych błahych powodów. Bardzo często mój mąż się w tedy ze mnie śmieje i mówi że jestem słodka. Jest to bardzo miłe i dziękuje mu za to.

Po drugie jako przyszła mama mam dużo nowych zmartwień. Jako osoba prowadząca swoją firmę bardzo martwię się tym co się będzie działo z moją firmą pod moją nieobecność. Czy pracownicy się sprawdzą? Czy wszyscy klienci będą nadal tak samo zadowoleni? Jak skrócić mój czas nieobecności do minimum? Może brzmię jak jakaś bizneswomen bez serca ale cóż… Uważam że z dzieciątkiem sobie JAKOŚ poradzę. Na tym polu mam pomocne dłonie. Oddam cały mój czas i serce mojemu dzieciątku, więc wiem że jeżeli coś ma ucierpieć w tym równaniu to moja firma. Tyle na pracuje na to co mam i nikt mi tu nie pomaga, stąd to tu widzę największy problem.

Po trzecie co z tą pomocą? Niby każdy się garnie do pomocy ale ostatecznie wszystko muszę zrobić sama. Nikt za mnie nie przygotuje domu dla dziecka. Nikt się za mnie nim nie zajmie. Nikt go za mnie nie wychowa. Jestem OGROMNIE wdzięczna za każdą pomoc ale to nie znaczy że się nie martwię.

No i w sumie najważniejsze. Co jeżeli te zmartwienia i smutek przerastają przyszłą mamę? Co raz więcej mówi się o depresji nie tylko poporodowej ale i tej w trakcie ciąży. Depresja jest POWAŻNĄ CHOROBĄ! Nie ma się co nabijać czy krytykować.

Według mnie każda mama powinna w miarę możliwości sama kontrolować swój nastrój. Jeżeli jest on zbyt mroczny zbyt długo warto porozmawiać o tym z lekarzem. Ze względu na to jak trudna jest samokontrola ogromną rolę odgrywają tutaj najbliżsi. Powinni również monitorować przyszłą mamę i rozmawiać z nią. „Dobre rady” zazwyczaj nie pomogą, więc można się z nimi wstrzymać i wysłuchać zmartwień przyszłej mamy.

Z okazji Dnia Kobiet WSZYSTKIEGO DOBREGO!!! Jak się dzisiaj czujesz? 

9 Responses

  1. TosiMama
    | Odpowiedz

    Na szczęście mnie to nie dotknęło 😉

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Jest sie z czego cieszyc! 🙂

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Super 🙂

  2. Katarzyna Mirek
    | Odpowiedz

    Oj pamiętam jakie miałam czasami zmiany nastrojów przy bliźniakach. Z sekundy na sekundę śmiech i płacz… Nie wiem jak inni to mogli wytrzymać

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Ja jestem pod ogromnym wrażeniem cierpliwości mojego męża 🙂

  3. ania
    | Odpowiedz

    no tak, ale z drugiej strony nie można wszystkich swoich zachować tłumaczyc hormonami 🙂 Nieprawdaż? 🙂

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Och oczywiście! Tu bardziej chodzi mi o to że to nie zawsze są bezsensowne zachowania 🙂

  4. Temat nastrojów w ciąży mnie nie dotyczy – ale u mnie nawet i bez tego wieczna huśtawka emocjonalna.

    A tak całkiem poważnie – jestem mamą adopcyjną i w tej adopcyjnej ciąży nastroje też bywają bardzo różne. Podobnie również zdarza się depresja poadopcyjna – o której chyba mówi się jeszcze rzadziej, niż o tej poporodowej.

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Wow. Mówi się mega rzadko bo je nie słyszałam, a w sumie jak tak się sekundkę zastanowię to rozumiem czemu mogła by występować.

Leave a Reply