Rodzina, a żywienie (słodycze!) Twojego maluszka

with 8 komentarzy

Słodycze to dość trudny temat, zwłaszcza jak trzeba babci wytłumaczyć że to nie jest dla dobra dziecka dawać mu lizaczki i kinderki.

Przyznam się że nie stronie o słodyczy. Nie jem ich na potęgę jednak zdarza mi się może nawet zbyt często sięgnąć po małe co nie co. Nie chce teraz zabrzmieć przez to jak hipokrytka ale NIE CHCE żeby mój synuś jadał słodycze. W sumie to właśnie dlatego że ja je jem.

  1. Wiem jak bardzo cukier „uzależnia”. Wiem ile razy próbowałam zrezygnować z niego całkowicie. Ostatecznie udało mi się okiełznać mój „nałóg” na tyle żeby mnie to nie przeszkadzało i nie szkodziło. Wiem też że najlepszy rozwiązaniem jest nie zaczynać! W ostateczności zacząć jak najpóźniej.
  2. Wiem jak bardzo cukier jest nie zdrowy. Przecież jako wykształcony dietetyk wiem co robi cukru w organizmie. Jak jeszcze dołożyć do tego co się dzieje jak cukru jest za dużo… Cukrzyca jest na prawdę groźna chorobą, ze względu na jej podstawowe objawy ale i te późniejsze powikłania. Próchnica to też nie przelewki!
  3. Wiem że cukier jest teraz „wszędzie”. To jest doskonały argument żeby nie dodawać go dziecku w diecie w postaci słodyczy. To prawda że glukoza jest na do życia potrzebna. Słodycze i cukier nie są jej dobrym źródłem.

Czy te argumenty trafiają do każdego? Czy te argumenty trafiają do babć?

” – Ale przecież słodzona herbatka lepiej smakuje.
– Ale przecież Tobie też tak dawałam.
– Nie się nie stanie jak zje małego lizaczka przed obiadem.”

LUB
„- Babcia Ci da, nie tak jak mama.
-Tylko nie mów mamie że Ci dałam.”
…itp

To są cytaty przekazane mi przez klientki lub nawet zasłyszane przeze mnie w domu moich rodziców gdzie jest już jedno maleństwo. Napominania mam często nic nie dają. Sama jestem przerażona jak wyproszę brak słodyczy na dziadkach. Czasem zazdroszczę mojej koleżance, której synek jest alergikiem i większości słodyczy nie może jeść.

Jak wy rodzicie sobie z tym problemem?

8 Responses

  1. Tomek
    | Odpowiedz

    Mózg żywi się tylko cukrami …

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Ale nie musi to byc cukier z slodyczy 🙂

  2. pożeram strony
    | Odpowiedz

    Najważniejsze to znaleźć złoty środek. I to aby nie przesadzać w żadną strone

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Dokładnie tak 🙂

  3. Iwona
    | Odpowiedz

    Ja jestem uzależniona od słodyczy.. codziennie muszę zjeść coś słodkiego 🙁

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      No u mnie jest podobnie, ale walczę ze sobą! Albo próbuje zdrowe słodycze jeść, np coś sobie upiec 🙂

  4. Karolina
    | Odpowiedz

    Jak ktoś by dał słodycze mojemu dziecku bez mojej zgody, dziecka by nie zobaczył co najmniej przez pół roku.
    Mam bardzo rygorystyczne podejście, moje 16msc dziecko nie dostaje słodyczy , soczków, wody smakowej, po prostu dostaje owoce, ciastka owsiane słodzone dqktylami.

    • Karolina Niedziela-Kasiarz
      | Odpowiedz

      Tak powinno byc. Super!! 🙂

Leave a Reply