Olejki eteryczne

with 1 komentarz

Olejki eteryczne to nie jest jakoś wielka nowość jednak w moim domu są od niedawna. Moje coraz większe zainteresowanie naturalnymi kosmetykami skłoniło mnie to wypróbowania tych olejków. Swoją przygodę rozpoczęłam z zapachową wodą ale już mam pomysły na to jak to rozwinąć.

Zaczęło się od poszukiwania olejku z słodkich migdałów do pielęgnacji skóry mojego dzieciątka. Natknęłam się na stroną kremowo.pl gdzie jest mnóstwo fajnych rzeczy do kupienia, między innymi olejki eteryczne.

Najpierw kupiłam 3 olejki: lawendowego i bergamotki o działaniach uspokajających do nawilżacza powietrza, żeby w domu ładnie pachniało oraz olejku z drzewa herbacianego do „dezynfekcji” pieluszek wielorazowych. Oczywiście olejek z słodkich migdałów też kupiłam. Jeszcze jednym bonusem był mały pojemniczek substancji o nazwie SLP, która miała za zadanie pozwolić mi zrobić moją, domową wodę lawendową. Wyczytałam że jeżeli spryskamy nią poduszkę to będziemy mieli lepszy i spokojniejszy sen.

Po pewnym czasie przypomniało mi się że wełniane otulacze się lanolinuje i wypadałoby kupić te lanolinę. Znów zwróciłam się ku sklepowi kremowo.pl i nie zawiódł mnie! Tylko czemu kupować samą lanolinę, jak można kupić coś jeszcze. Wtedy postanowiłam że podzielę się z innymi mamami moim odkryciem i zrobię na spotkaniu dla mam warsztaty robienia zapachowych wód. Przetestowałam czy to działa i kupiłam wszystkie oferowane w sklepie olejki eteryczne oraz klika innych gadżetów.

Teraz mam w domu wodę lawendową na uspokojenie i wodę z MaiChang z dodatkiem olejku z drzewa różanego dla ochłody. Pięknie pachną a zapach utrzymuje się dość długo.

Kto z was zetknął się już wcześniej z olejkami eterycznymi? Korzystaliście z ich właściwości?

Już zaplanowane mam kolejne spotkanie z mamami gdzie będziemy dalej korzystać z olejków, tym razem do tworzenia peelingów do ciała. Bazowy peeling wiem jak robić a teraz może mieć dodatkowe cudowne właściwości z olejków eterycznych.

Bo pamiętajmy że olejki eteryczne to nie tylko ładny zapach. Są używane w aromaterapii, ponieważ konkretne zapachy wpływają na różne aspekty naszego zdrowia. Tak jak pisałam lawenda uspokaja, rozmaryn poprawia koncentrację i ułatwia uczenie się, cytrusy dają energię, goździki i cynamon rozgrzewają.

 

One Response

  1. […] tej pory robiłam to trzy razy. Pierwszy raz wyszło wg mnie idealnie po za tym że zapach olejku który użyłam doprowadził mnie do kosmicznego bólu głowy. Za drugim razem, jak zobaczycie na […]

Leave a Reply